58 Centralny Zlot Młodzieży „Palmiry”

Poszliśmy, zobaczyliśmy i zwyciężyliśmy 😀

Udało się! Kampinos został zdobyty 🙂 Brawo MY!

Nasza pierwsza piesza wyprawa do Palmir na Zlot Młodzieży udała się w 100%. Pogoda była cudowna, w sam raz na marsz. Nawet co jakiś czas zaglądało do nas słoneczko. Dobrze, że zamówiliśmy dzień bez deszczu 😀

Wszyscy Rajdowcy w znakomitych humorach rozpoczęli wyprawę od zbiórki pod szkołą w sobotę 27.10.18 o 9.30. Dzięki pomocy naszych cudownych rodziców bez problemów dotarliśmy do Zaborowa, w którym zaczynała się nasza wędrówka. Tam ok. 10.30 spotkaliśmy się z przewodnikiem z PTTK, który pokazał nam trasę, wręczył nam znaczki rajdowe i kilka innych drobiazgów oraz poinstruował nas na temat drogi oraz poruszania się po lesie.

Nasza drużyna (o wdzięcznej nazwie „Drewno from Las”) z zapałem rozpoczęła Rajd.

Gdyby ktoś nie wiedział, to członkami naszego Patrolu byli:

(od lewej) Natalia, Małgosia, Agnieszka, Paweł, Tymek, Jacek, Franek i pani Kasia.

Trasa wiodła nas przez ok.12 km aż do Polany Turystycznej Pociecha koło Krzyża Jerzyków. Po drodze odwiedziliśmy także Cmentarz Wojenny 1939 oraz Mogiłę Powstańców 1863. Nie zabrakło także innych atrakcji. Znaleźliśmy wiele ciekawych okazów grzybów oraz zobaczyliśmy łosia. Dobrze, że on nas nie widział 😀 Ale do zdjęć i tak pozował bardzo dostojnie.

Pomimo 12 km, trasa była przyjemna i bardzo malownicza. Maszerowaliśmy bez przeszkód i niespodzianek. Nawet bagna okazały się niegroźne. Na szczęście nie było zbyt mokro.

Na mecie powitali nas żołnierze pomagający w organizacji Zlotu. Znaleźliśmy miejsce między różnymi grupami. Rozłożyliśmy swoje plecaki i poszliśmy na polowanie – znaczy szukać grochówki i kiełbasek 😀 Na szczęście długo nie musieliśmy wędrować, ponieważ „polowa kuchnia” znajdowała się zaraz koło nas. Na środku polany rozpalono ogromne ognisko, przy którym można było się rozgrzać. Pod namiotami natomiast rozdawano certyfikaty uczestnictwa, ulotki i książki. Był także namiot, w którym ćwiczono udzielanie pierwszej pomocy. Chętni mogli wystąpić na scenie z repertuarem piosenek wojennych.

W tym roku nie zostaliśmy do końca całego Zlotu, ale może za rok weźmiemy udział w Apelu Pamięci. Bo oczywiście za rok z pewnością wybierzemy się na RAJD!

Bardzo dziękujemy wszystkim rodzicom, którzy pomogli nam w dotarciu na miejsce oraz w bezpiecznym powrocie do domu. DZIĘKUJEMY !!!

A teraz jeszcze trochę zdjęć: